Wiosenna Noc w Szkole klasy 7a

Jak ciekawie spędzić wiosenny weekend ?

Wielu z nas miałoby niejeden pomysł, ale niewielu pomyślałoby wówczas o szkole.

Uczniowie klas 7a postanowili spędzić ostatni marcowy, piątkowy wieczór i sobotni poranek w szkole !

Wraz z wychowawcą p. K. Kubów i pedagogiem M. Łozyniak zaprojektowali działanie na ten czas i z dn. 29  na 30 marca br. nocowali w Szkole Podstawowej Nr 2  w Kożuchowie.

Celem działania były:  integracja zespołu klasowego, rozwijanie umiejętności sportowych,  artystycznych i kreatywności oraz przeciwdziałania zachowaniom agresywnym, współdziałanie w grupie.

W  programie zaplanowano:

– aktywność sportową  – mecz piłki nożnej

– ,,Wiosenna kanapka a’la Mastrechef ‘’ – konkurs drużynowy, na bazie przyniesionych przez

uczniów produktów

– Tańce integracyjne

– ,,Seans filmowy z pizzą ‘’

Opiekę nad uczniami pełnili: p. K. Kubów (wychowawca ), p. M. Łozyniak (pedagog szkolny), p. M. Hasiów (rodzic, instruktor tańca ), p. P. Zawadka (rodzic), p. A. Ciżmar (rodzic).

Wrażeń było wiele. Pierwszych dostarczył mecz piłki nożnej, w którym chłopcy wykazali się dużą bojowością i grą fair play na boisku. Wspierały ich żywiołowe i niezwykle zdolne dziewczęta. Mecz sędziowany przez p. Jacka Sławińskiego był rozgrzewką przed kolejnymi działaniami.

Otóż ciekawą zabawą okazał się konkurs na ,,Wiosenną kanapkę a’la Mastrechef’’. Kreatywność drużyn spowodowała, że Jury było niezwykle zaskoczone a wszędzie zapachniało pyszną kolacją. Wybór był trudny, toteż ostatecznie o wygranej zadecydowało ogromne zaangażowanie w wkład pracy. Zwycięzcy otrzymali słodką niespodziankę z przesłaniem. Efektem było wspólne , klasowe  kosztowanie słodkości.

Następnie energię spożytkowano w tańcach integracyjnych. Skoczna ,, Belgijka”  okazała się nie mniejszym wysiłkiem niż trening na siłowni. Dostarczyła wiele radości i uśmiechu, jednocześnie  ucząc  współpracy i wzajemnej tolerancji.

Po takim wysiłku trzeba było się posilić. Przyjemności dostarczyła pizza, a wspólny czas  przy grach planszowych i seansach filmowych, dopełnił przyjemności.

Ostatecznie na sen było mało czasu… 😉

Zrelacjonowała – Magdalena Łozyniak