Wycieczka do Wrocławia

Dnia 11 czerwca 2015 r. odbyła się wycieczka do Wrocławia, organizatorkami były pani Kinga Mielcarek i pani Małgorzata Gierszewska, ponadto w wycieczce opiekunami były pani Barbara Chmiel i pani Wanda Walachowska – Krupa. Grupa uczniów liczyła 35 osób, czyli 100% obu klas.
Jazda autokarem minęła bez przeszkód, uczniowie grzecznie zajęli miejsca i dobrze zachowali się. Mieliśmy jedną przerwę. Po dotarciu na miejsce, szybko zakupiono bilety do ZOO, dzięki pani Wandzie sprytnie i sprawnie zajęliśmy kolejkę do Afrykanarium. Uczniowie podczas czekania zachowywali się grzecznie, mimo że staliśmy przy ogromnym, płytkim zbiorniku wodnym.  Zwiedzanie  głównej atrakcji ZOO trwało godzinę, uczniowie byli zachwyceni, wszyscy podziwiali zwierzęta, szczególnie wodne stworzenia. Przejście przez wodny tunel zachwyciło każdego.  Po kupieniu pamiątek zwiedzaliśmy resztę ZOO. Najpierw na prośbę uczniów zwiedziliśmy motylarnię i insekty, gady, płazy. Potem podziwialiśmy małpy, niedźwiedzie itp. Niestety nie mogliśmy zobaczyć tygrysa, który ukrył się w zaroślach, udało się zobaczyć wilki, słonie, hipopotamy, wielbłądy. Najdłużej podziwialiśmy pawiany, które okazały się najśmieszniejszą atrakcją. Potem w bardzo szybkim tempie udaliśmy się do autokaru, żeby zdążyć na następną atrakcję. Do panoramy spóźniliśmy się 3 minutki, niemniej zostaliśmy wpuszczeni. Uczniowie z zachwytem, ciszą i powagą wysłuchali nagrania, i podziwiali obraz. Panorama Racławicka zrobiła na uczestnikach piorunujące wrażenie, dzieci uznały, że obraz pasuje do współczesnego świata, iż jest w 4 D.  Następnie pieszo udaliśmy się na Stary Rynek. Najpierw zjedliśmy obiad w McDonald ’s, po dłużnej chwili wytchnienia poszliśmy zwiedzać Stare Miasto, weszliśmy też na wieżę widokową Bazyliki Mniejszej pw. Św. Elżbiety. Później udaliśmy się na parking,  po skorzystaniu z toalety, ruszyliśmy w podróż powrotną, która minęła bez zakłóceń. Niestety p. Kinga i p. Barbara w autokarze rozdały karty pracy. Okazały się one pomocą w utrzymaniu ciszy i dyscypliny podczas drogi powrotnej. Myślę, że uczniowie są zadowoleni z wycieczki. Wychowawczynie czwarty klas uzgodniły, że konieczne jest przed następnymi wycieczkami ćwiczenie chodzenia parami.

Kinga Mielcarek